Jezu, przychodzę do Ciebie z poruszonym sercem. W moich myślach jest wiele spraw, których nie potrafię teraz rozwiązać. Przyjmij mnie z moim napięciem, pośpiechem i zmęczeniem.
Proszę o pokój, który nie wymaga ode mnie udawania, że wszystko jest dobrze. Pomóż mi zobaczyć, na co mogę dzisiaj odpowiedzieć dobrym działaniem, a co trzeba cierpliwie powierzyć Tobie. Uwolnij mnie od potrzeby kontrolowania całej przyszłości.
Strzeż moich słów, gdy jestem rozdrażniony. Naucz mnie zatrzymać się przed zranieniem drugiego człowieka, poprosić o chwilę odpoczynku i przyjąć wsparcie. Daj mi odwagę szukania pomocy, kiedy ciężar przekracza moje siły.
Panie, zostań ze mną w tej chwili. Uporządkuj we mnie to, co rozproszone, i umacniaj we mnie łagodność. Niech Twoja obecność będzie miejscem, do którego mogę wracać. Amen.