Jezu, ten ból trwa długo. Czasem odbiera mi sen, cierpliwość i możliwość robienia prostych rzeczy. Nie chcę przed Tobą udawać, że łatwo go znoszę. Przyjmij moje zmęczenie i pragnienie ulgi.
Proszę o skuteczną pomoc, mądre leczenie i specjalistów, którzy potraktują moje cierpienie poważnie. Pomóż mi mówić o ograniczeniach i przyjmować wsparcie bez wstydu. Daj bliskim zrozumienie także wtedy, gdy nie widać po mnie choroby.
Panie, zachowaj we mnie poczucie własnej wartości. Pomóż odnajdywać dostępne chwile odpoczynku, bliskości i radości. Bądź przy mnie w dni lepsze i w te, kiedy jedyną modlitwą pozostaje ciche wołanie o pomoc. Amen.