Pismo Święte
Zanim podejmiesz decyzję, idź na modlitwę
Zanim Jezus wybrał Dwunastu, spędził całą noc na modlitwie. To zaproszenie, by przed ważną decyzją najpierw zatrzymać się przy Bogu.

Dzisiejsza Ewangelia pokazuje Jezusa w bardzo ważnym momencie. Ma wybrać Dwunastu Apostołów — ludzi, którzy będą najbliżej Niego, będą słuchać Jego nauczania, a później zaniosą Ewangelię dalej.
Jezus jednak nie zaczyna od działania. Najpierw idzie się modlić. Co więcej — spędza na modlitwie całą noc.
Najpierw Ojciec, potem decyzja
To bardzo mocny obraz. Jezus pokazuje nam, że ważne decyzje nie powinny rodzić się tylko z emocji, pośpiechu czy własnych kalkulacji. Najpierw potrzebna jest cisza przed Bogiem.
My często robimy odwrotnie. Najpierw podejmujemy decyzję, a później prosimy Boga, żeby ją pobłogosławił. Wybieramy pracę, wchodzimy w relację, szukamy kierunku życia, podejmujemy trudną rozmowę — a dopiero kiedy pojawiają się problemy, przypominamy sobie o modlitwie.
Jezus pokazuje inną kolejność:
Najpierw Ojciec, potem decyzja.
Z Bogiem nie znaczy bez trudności
Warto zauważyć jeszcze coś: wśród wybranych Apostołów znalazł się również Judasz Iskariota. Ewangelista nie przemilcza tego, że później stał się on zdrajcą. Modlitwa Jezusa poprzedza wybór Dwunastu, ale nie usuwa z ich historii ludzkiej wolności, słabości ani bolesnych wydarzeń.
Modlitwa nie oznacza więc, że od tej chwili wszystko będzie proste i pozbawione cierpienia. Nie jest sposobem na życie bez problemów. Jest sposobem na to, by przechodzić przez życie razem z Bogiem.
Modlitwa prowadzi z powrotem do ludzi
Po modlitwie Jezus schodzi z góry. Nie zostaje w samotności. Wraca do ludzi, którzy przychodzą, aby Go słuchać i znaleźć uzdrowienie.
To także ważna lekcja dla nas. Prawdziwa modlitwa nie odcina człowieka od innych. Przeciwnie — powinna prowadzić nas do większej miłości, cierpliwości i gotowości do pomocy.
Chwila ciszy przed Bogiem ma swój dalszy ciąg: w sposobie, w jaki odpowiadamy bliskim, słuchamy drugiego człowieka i podejmujemy codzienne obowiązki.
O co naprawdę proszę Boga?
Można więc dziś zadać sobie proste pytanie: czy przed ważnymi decyzjami naprawdę pytam Boga, czego On chce?
Nie tylko: „Boże, spraw, żeby udało się to, co zaplanowałem”. Ale także:
„Panie, pokaż mi, jaka droga jest dobra. Nawet jeśli okaże się inna niż ta, którą sam sobie wyobraziłem”.
To słowa naszej modlitwy, do której zachęca dzisiejsza Ewangelia. Czas spędzony z Bogiem nigdy nie jest czasem straconym. Czasem chwila szczerej modlitwy pomaga zatrzymać się, spojrzeć spokojniej i nie podjąć decyzji, której później długo byśmy żałowali.
Modlitwa
Jezu, naucz mnie szukać woli Ojca tak jak Ty.
Daj mi cierpliwość, abym nie podejmował ważnych decyzji pod wpływem pośpiechu i emocji.
Pomóż mi słuchać Ciebie i mieć odwagę pójść drogą, którą mi pokażesz.Amen.
Źródła
Fot. Wilfredor, Wikimedia Commons, oryginał i warunki użycia · CC0 1.0 Universal. Zmniejszenie rozmiaru i konwersja do WebP, bez zmiany treści zdjęcia. Rozważanie opracowane na podstawie tekstu przekazanego przez właściciela Chleb-Życia.pl.