Modlitwa
Jezu, bądź przy mnie w ciemności — modlitwa o uzdrowienie z depresji
Modlitwa na czas, gdy brakuje sił, słów i nadziei. Możesz przynieść Jezusowi swoje cierpienie i przyjąć pomoc, której potrzebujesz.

Depresja potrafi odebrać siłę do najprostszych czynności. Czasem trudno wstać, odebrać telefon albo uwierzyć, że jutro może wyglądać inaczej. Jeżeli tak się czujesz, nie musisz przed Bogiem udawać spokoju. Możesz zacząć od jednego zdania: Jezu, jestem tutaj.
Depresja jest chorobą, a nie dowodem braku wiary. Modlitwa może towarzyszyć leczeniu, ale nie zastępuje pomocy lekarza, psychoterapii ani zaleconych leków. Nie odstawiaj leczenia z powodu obietnicy duchowego uzdrowienia. Proszenie o pomoc jest troską o życie, które ma wartość także wtedy, gdy trudno ją poczuć.
Modlitwa o uzdrowienie i siłę na dzisiaj
Jezu, przychodzę do Ciebie taki, jaki jestem. Z ciężarem, którego czasem nie potrafię nazwać. Ze zmęczeniem, które nie mija po odpoczynku. Z myślami, które odbierają nadzieję. Ty znasz mnie także wtedy, gdy sam nie rozumiem własnego serca.
Proszę Cię o uzdrowienie z depresji. O ulgę w cierpieniu, odzyskanie sił i drogę ku zdrowiu. Daj mi odwagę przyjąć pomoc, umówić rozmowę, powiedzieć prawdę lekarzowi i bliskiej osobie. Błogosław tym, którzy mnie leczą i cierpliwie mi towarzyszą.
Kiedy oskarżam siebie o słabość, przypominaj mi o mojej godności. Kiedy nie umiem się modlić, przyjmij moje milczenie. Kiedy nie czuję Twojej bliskości, podtrzymuj mnie przez obecność dobrych ludzi. Pomóż mi nie zostawać samemu z tym, co mnie przerasta.
Nie proszę o siłę na całe życie naraz. Proszę o siłę na ten dzień: żeby napić się wody, coś zjeść, odpocząć, przyjąć zalecone leczenie i odezwać się do kogoś. Niech mały krok będzie dzisiaj wystarczający.
Otocz opieką moją rodzinę i przyjaciół. Ucz nas rozmowy bez oceniania, cierpliwości bez nacisku i miłości, która potrafi po prostu zostać obok. Prowadź mnie ku życiu. Amen.
Jeśli modlisz się za bliską osobę
Możesz powiedzieć: jestem przy tobie, chcę cię wysłuchać, pomogę ci znaleźć specjalistę. Unikaj rad w rodzaju „weź się w garść” albo sugestii, że wystarczy mocniej wierzyć. Zaproponuj konkretną pomoc, na przykład towarzyszenie w drodze na wizytę.
Jeśli grozi Ci bezpośrednie niebezpieczeństwo zrobienia sobie krzywdy, zadzwoń pod numer alarmowy 112 lub jedź na najbliższy SOR. Poproś zaufaną osobę, by z Tobą została. Nie musisz przechodzić przez taki moment samotnie.
Tekst modlitwy jest autorski. Nie jest obietnicą określonego czasu ani sposobu uzdrowienia.
Źródła i dalsza lektura
Fot. Hommie09 · CC0 · Wikimedia Commons, źródło. Zmniejszenie rozmiaru i konwersja do WebP; bez zmiany treści. Wersja zdjęcia udostępniona na tej samej licencji.