Święty Janie od Krzyża, módl się za mną, gdy w mojej modlitwie jest ciemno. Nie znajduję dawnych słów ani uczuć. Wyproś mi wolność od udawania i od przekonania, że muszę zasłużyć na miłość Boga szczególnym przeżyciem.
Pomóż mi pozostać przy małym, wiernym kroku: chwili ciszy, lekturze Ewangelii, uczciwej rozmowie. Jeśli potrzebuję duchowego towarzyszenia albo pomocy w zdrowiu, dodaj odwagi, bym jej poszukał. Niech samotność nie zamyka mnie przed ludźmi.
Jezu, przyjmij moją prostą obecność. Nie umiem teraz wiele powiedzieć, ale chcę być blisko Ciebie. Prowadź mnie cierpliwie, także wtedy, kiedy nie widzę całej drogi. Amen.