Święta Moniko, powierzam twojemu wstawiennictwu osobę, o którą się troszczę. Nie potrafię zmienić jej serca ani przeżyć życia za nią. Proś Boga, żebym umiał kochać bez przymusu, słuchać bez natychmiastowego osądu i mówić prawdę z łagodnością.
Kiedy moje słowa zamieniają się w nacisk, pomóż mi się zatrzymać. Gdy ogarnia mnie bezradność, przypominaj, że mogę wytrwale zanosić swoją prośbę do Ojca i jednocześnie szanować wolność bliskiego człowieka.
Panie, strzeż naszej więzi. Daj nam możliwość uczciwej rozmowy i pojednania. Zachowaj mnie od rozpaczy oraz od przekonania, że wszystko zależy wyłącznie ode mnie. Amen.