Boże, daj mojemu sercu pokój wobec tego, czego dzisiaj nie zdołam odmienić. Pomóż przyjąć prawdę bez rozpaczy i przestać walczyć z samym faktem własnych ograniczeń. Ucz mnie odpoczywać w Twojej obecności.
Daj mi odwagę podjęcia tego, co zależy ode mnie. Niech nie zastępuję działania ciągłym odkładaniem, a modlitwy wymówką od odpowiedzialności. Pokaż jeden uczciwy krok, który mogę zrobić teraz.
Obdarz mądrością rozeznania, gdzie potrzebuję cierpliwości, a gdzie zmiany, pomocy lub postawienia granicy. Uwolnij od przekonania, że muszę sam unieść każdy ciężar. Prowadź do ludzi, z którymi łatwiej zobaczyć rzeczywistość.
Jezu, powierzam Ci dzisiejszy dzień, nie żądając pewności całej przyszłości. Daj mi dość światła na najbliższy krok, dość odwagi do dobra i dość łagodności wobec własnej słabości. Amen.