Jezu, dzisiaj trudno mi znaleźć siłę nawet do prostych rzeczy. Nie mam przed Tobą dobrego nastroju ani gotowych odpowiedzi. Przynoszę zmęczenie, smutek i to, czego nie potrafię nazwać.
Nie pozwól mi uwierzyć, że choroba lub cierpienie odbierają mi godność. Przypominaj, że nie jestem ciężarem tylko dlatego, że potrzebuję pomocy. Przyjmij moją krótką modlitwę, milczenie i wysiłek przetrwania kolejnego dnia.
Prowadź mnie do ludzi, przy których mogę bezpiecznie powiedzieć prawdę o swoim stanie. Daj odwagę skorzystania z leczenia i wsparcia oraz cierpliwość wobec drogi, która potrzebuje czasu. Pomóż zrobić teraz jeden możliwy krok: odezwać się do kogoś, odpocząć, przyjąć troskę.
Ojcze, obejmij mnie swoim miłosierdziem. Nie proszę o udawanie, że ból nie istnieje, lecz o obecność, nadzieję i pomoc, dzięki którym nie pozostanę z nim sam. Bądź ze mną dzisiaj. Amen.