Boże, czuję, że narasta we mnie gniew. Pomóż mi zatrzymać się, zanim zrobię coś, co skrzywdzi drugiego człowieka. Daj odwagę odejścia na chwilę, uspokojenia oddechu i powrotu do rozmowy, kiedy będę mógł mówić bez przemocy.
Pokaż, co kryje się pod moją złością: zmęczenie, lęk, niesprawiedliwość czy niezauważona potrzeba. Ucz nazywać to wprost i stawiać granice bez grożenia. Jeśli moje reakcje się powtarzają, pomóż mi poszukać skutecznego wsparcia.
Jezu, przemieniaj mój sposób odpowiadania na trudności. Niech moja siła służy ochronie dobra, a nie zastraszaniu ludzi, którzy są obok. Amen.